Poznaj nas

O nas

Wszystko zaczęło się od Taty i jego cierpliwości do ciasta drożdżowego.

W lat­ach osiemdziesią­tych, kiedy w sklepach pół­ki świeciły pustka­mi, mój Tata każdą niedzielę zamieni­ał małą kuch­nię przy ul. Opol­skiej w coś wyjątkowego. Zapach wanilii i drożdży wypeł­ni­ał całe pod­wórko. Sąsiedzi pukali do drzwi z mis­eczka­mi.

To nie był biznes. To był sposób na życie.

„Dobra buł­ka drożdżowa nie potrze­bu­je reklamy. Wystar­czy, że wychodzi z pieca o siód­mej rano.”

— Hen­ryk, założy­ciel cukierni

Drugie pokolenie za ladą

Dziś Cukier­nia Famil­i­j­na to już drugie pokole­nie za ladą. Razem z mamą i córką kon­tynu­u­je­my to, co Tata zaczął z sercem i mąką na rękawach. Recep­tu­ry wciążsą te same — zapisane odręcznie w zeszy­ciku z 1983 roku, który do dziś leży na półce w kuch­ni.

Pieczemy codzi­en­nie. Bez kon­ser­wan­tów, bez skrótów. Tak jak nas nauc­zono.

Co nas wyróżnia

Tradycja

Recep­tu­ry z pokole­nia na pokole­nie, bez mody­fikacji „pod rynek”. Szar­lot­ka smaku­je tak samo jak trzy­dzieś­ci lat temu — bo nie ma powodu, żeby to zmieni­ać.

Uczciwość

Tylko nat­u­ralne skład­ni­ki — mąka, masło, jaj­ka i czas. Żad­nych gotowych mieszanek, żad­nych skrótów. Etyki­eta skład­ników u nas jest krót­ka i zrozu­mi­ała.

Rodzina

Każde ciastko wychodzi z naszych rąk, nie z taśmy pro­duk­cyjnej. Znamy naszych stałych klien­tów z imienia. Wiemy, że pani Mar­ta przy­chodzi w piątek po drożdżówkę z makiem, a pan Józef zawsze bierze dwie pącz­ki na zapas.

Zapraszamy

Przyjdź na kawę i kawałek szar­lot­ki — opowiemy Ci resztę his­torii oso­biś­cie. Zna­jdziesz nas przy ul. Opol­skiej 14 w Katow­icach, od poniedzi­ałku do sobo­ty.

Zapraszamy Cię na kawę i kawałek szarlotki — opowiemy resztę historii osobiście.

Sprawdź godziny i dojazd